niejeden w trudnym małżeństwie zyskał piękną osobowość bo dopuki walczymy jesteśmy zwycięscami - rozwijamy się w Chrystusie, trudne, chore dzieci mogą - mają być drogą rozwoju miłości
ale niejeden w trudnym małżeństwie stracił osobowość gdy nie poszedł drogą ku rozwojowi, miłości, Bogu
Ks. Pawlukiewicz

nie muszę być mężem, pracownikiem, sportowcem, przyjacielem itd - ale dzieckiem Ojca poprostu jestem - zawsze będę, to jest to co być musi i zawsze będzie, to jest to do czego przynależę, tylko do tego i tego nikt mi nie odbierze, tego nigdy nie stracę, choćby nie było juz nic , to jest w pełni, tak samo, zawsze, dla , każdego, to jest wszystko, tak samo zawsze, niezaleznie od wszystkiego. więcej być nie musi, wiecej nie bedzie, więcej nie napełni tylko przywiąże, ale nie musi.
A to jest właśnie istota zycia, do której nic juz nie można dodać, można mieć tylko trochę prezentów. ale prezenty to nie życie.
dziękuję
kiedy byłem taki szczęśliwy? w głębokim dzieciństwie. może dlatego dzieci są szczęsliwe
dobrzy ludzie ale w coś tragicznie zamotani co miało im dać szczczęślie, wypełnić życie poza Bogiem - cos godziwego, pięknego, ale oddać się chcieli temu całkowicie, dla tego chcieli zyć - zniewolenia