Kościół wg powołania Bożego czyli jaki? (to miał być prywatny mail)

Gdy czytasz Biblie wszystko sie rodziło w bólach, nawet rabin mówił że wszystkie postacie z Biblii musiały przełamać swoje sprawy, a nawet czasami jechali po bandzie, a dzis kościół jest uladzony, dzieli ludzi na dobrych i złych, dobrzy to my a zwł. kler, źli to inni, np ci co chodzą w krótkich spodenkach do kościoła. to nie jest prawda, dla tego nie ma życia w kościele, nabożeństwa niestety życia nie daja tylko ciepełko folkloru, życie dają decyzje i pójscie za nimi. Dla tego ja sie nie dziwie że ludzie którzy chca żyć realnie, w kontakcie ze swoim życiem, a nie w bajce nabożeństw, wzniosłościach doktryny po prostu nie widzą sensu chodzenia do kościoła. Bo to jest PRAWDA, powiesz człowiekowi nie wierzącemu, pójdź do kościoła - i co ona tam znajdzie? doktryne, kult, pozory i szybko agresje. Ja nie mówię ze nie ma ludzi którzy chcą by coś w kościele miało sens. ale ogólnie idzie to słabo, bo uważam że podstawowym założeniem jest że kosciół ma być klerykalny, a jesli by miał być nie klerykalny to lepiej żeby go nie było. Podczas gdy prawda jest taka że w kościele powinni być przewodniczący wśród równych, ojcowie duchowi, na bazie własnego doświadczenia drogi do Boga. Kapłani? Jakie święcenia miał św. Paweł? Kapłanem ma być sam Jezus. A co jest?: kapłani egipscy domagajacy się wywyższenia, wyjątkowosci, i zapewniający byt swojej kaście, odpowiednim sterowaniem umysłami ludzi, w dodatku bez kompetencji realnych, czy starzy czy młodzi. Konsekrowany to człowiek którego serce w pełni należy do Boga, to inaczej chrześcijanian, bo to jest własnie chrzest że nie ma zbawienia ni panowania poza Bogiem. My powołani, a ty wyłącz mózg i przyjmij papke bo cie pogryziemy! Jak mogą czynić uczniów ludzie którzy się uważają za wyżej stojących, za jakościowo róznych, wybranych i szczególnie u Boga będących? Cała ta teoria o powołanych zabija kościół. Czynię uczniów bo sam coś znalazłem i wypracowałem i chce by drugi miał krótszą droge, zaszedł szybciej i dalej, by pomógł większej ilości. A w kościele jak to możliwe jak powołani mają przejąc władzę, i taki po seminarium sam w głowe zachodzi - no jak ja mam przewodzić małżeństwom z domowego kościoła jak oni za Bogiem chodzą tyle co ja żyję? Tacy są odnowieni bo ich indoktrynowałem we wzniosły sposób, a ludzie przyszli wyszli, a wiedzą że to co słyszą od pokoleń nijak sie ma do ich życia, i zyją po swojemu - to znaczy być katolikiem w PL! Trzeba żyć realnie, a nie to co ci ksiądz mówi - ile razy to słyszałem, czy to jest złe stwierdzenie? nie, po prostu człowiek nieświadomy co to być chrześcijaninem zato zakościołowany, mówi fakty: tu mówią rzeczy oderwane od realnej duchowości, od realnych potrzeb człowieka w walce duchowej, nawet jeśli same z siebie te rzeczy co mówią są zgodne z doktryną, choć nie zawsze tak jest. Wszystkie schematy ewangelizacyjne są zywcem ściągnięte od protestantów. dlaczego? Bo tam zaczęli reflektować to w co wierzą z tym jak to sie ma do życia, jak to ma zafunkcjonować, a odpuścili wierność doktrynie jako mniej ważna, dlaczego wszelkie książki o rozwoju duchowym chrześcijańskim jakie sie ukazują sa albo protestanckie albo bazujące na wczesniejszych protestanckich?

Co tam jeszcze: chrzest przez nieochrzczonego, bierzmowanie przez ochrzczonego, ślub przez tylko samych slubujących, pojednanie z Bogiem na bazie żalu za grzechy. co do mszy nie wiem jak było, wiem że sw Paweł nie był raczej święcony bo na kogo na kapłana, jak w kościele jaki założył Jezus kapłanów miało nie być. I co to że wszystkie sakramenty zostały sklerykalizowane, zawłaszczone - czy to sprawia że ludzie którzy je przyjmują sa b. dobrze przygotowani? Bzdura, ci ludzie nie mają żadnej świadomości, poza kościelnym teatrzykiem i nieokreśloną wagą sakramentu, a nie wiedzą o co chodzi. A miało być tak wspaniale po sklerykalizowaniu kościoła, a nawet sakramenty nie wychodzą wogule! Oczywiście że ja sie nie znam - powinienem wyłączyć móżg i przyjąc papkę oraz agresję demoniczną przekazaną przez ludzi żyjących z tacy. Tak żeście wychowali pokolenia: nie wolbno myśleć, nie wolno czytac Biblii bo to grozi zejściem na złą drogę, odstępstwem od prawdziwej wiary, a takich Bóg nienawidzi? Nawet modlitwa nie powinna być własnymi słowami bo nie beda właściwe - powtarzajcie więc formułki, tak wspaniale sformułowane. A w objawieniach Bóg miał to potwierdzić? To na prawdę był Bóg?A dzisiaj ludzie myślą, i jeśli ktoś im daje prawo do myślenia to ci ludzie widzą przestrzeń, szacunek do siebie, ale w kościele mamy powołanych , którym musimy zapewnić to wspaniałe zdanie na temat samych siebie że to oni mają prawo do myślenia. Kościół jest dokładnie taki jaki chcecie by był, tak jest ze wszystkim, jest takie jakie realnie wypracowujemy, ponieważ nie chcecie żywego koscioła to macie martwy za to sklerykalizowany i prawda jest że trudno coś zrobić na szybko, bo ludzie są przyzwyczajenia do chodzenia na niedzielne spędzanie czasu z religijną pogadanką która ma sie nijak do życia, i nie widzą sie w kościele Żywym bo ja jestem normalny to nie bede za bardzo do kościoła sie zbliżał - tak mówią bo taki kościół tworzycie.

Powiecie człowiekowi, czy na Bogu znasz sie tak jak na swojej najlepszej pasji? czy zjadłes na tym zęby - możesz sie znac na sporcie, silnikach, rybach, na Bogu powinienes sie zać 1000x lepiej. Kto nauczy twoje dzieci, a najpierw kto wygra twoje własne wojny? A co mówicie? Ksionc wie, a ty wyłącz mózg, bo twój mózg jest nie powołany! Taki kościół macie bo taki tworzycie - co ma zrobić Bóg? Robi co może. Tyle samo może tu co w każdej innej sytuacji. Niestety oddał wolnośc ludziom. Ale wy twierdzicie: nie bo przez nas to Bóg przemawia - Gott mit uns! też tak uważali. Bóg robił co mógł, ci co mieli władzę słuchali go jak chcieli i w kościele też to jest. a Bóg przemawia przez tych co szukają prawdy wbrew sobie. Niezależnie czy chodzą w sukienkach ze starożytnego Rzymu czy nie.

I macie we wszystkim racje, Bóg myśli jak Wy. Także w strojach w jakich nie wolno wchodzić do kościoła. Tylko kto ma ustanowić te granice, bo granice oczywiście są potrzebne?

8 rzeczy w które NIE WOLNO się ubrać do Kościoła. Nawet gorącym latem

A jeżeli Bóg myśli inaczej, jeśli ma inną osobowość jak Wy, jeśli jest Ojcem to co? I jeśli tu powie: nie zabraniajcie dzieciom przychodzić do Mnie! Jeśli wam przeszkadza czyjeś kolano, to może sobie zróbcie terapie, bo co sie stanie jak pójdziecie na plażę? Pokażcie mi ojca w starorzymskiej sukience - ze świecą szukać - w większości to nastolatkowie domagający się uznania że sa samcami alfa bo Bóg ich powołał, i w taki sam sposób chcacy tego dochodzić jak szesnastolatkowie za szkołą. Dlatego wolałbym żeby biskupem był mąz jednej żony który w wieku 40 czy 50 lat pokazał że potrafił odnaleźć Boga, uporządkować swoje życie i być ojcem dla rodziny. Ilu ludzi odebrało sobie życie, ilu odeszło od kościoła bo nikt ich realnie nie widział, nie mieli ojców i braci we wspólnocie, tylko wspaniałych samców alfa bez doświadczenia i bez zanurzenia w realnym życiu. A bo to tylko tu coś nie tak, a wogle to jest wspaniale, doskonała wersja kościoła jest teraz, kiedyś mógł sie mylić , ale teraz jest doskonale - ks, doktor, rektor, autorytet, dominacja: NIE! - i chęć zdominowania mnie, bo jak można wogle tak pomyslec i to powiedzieć. Pytanie było : "czy skoro Kościół nie raz w historii pokazał swoje niedoskonałe, błędno podejście, czy nie można założyć że tak jest i dzisiaj, tylko my nie widzimy naszych dzisiejszych błędów, a one pracują, może warto je zobaczyć"Przykładów dzisiaj nie chce mi sie podawać. Pytać szkoda, odpowiedzi są jakie są. Pytałem wiele.

I jeszcze jedno - dla mnie to była bbb. dobra nowina, ale jak to powiedziałem księdzu to był wzniośle odrzucony ode mnie, otóż: to co jest teraz w Kościele zapewnia słabą zastępowalnośc pokoleń, taką ze Kościół nie przestanie istnieć. Mnie to ucieszyło, ksiądz chciałby kadzenia że oni tak wszystko wspaniale robią. Jeżeli siebie na kazdym kroku nie kwestionujesz tylko twierdzisz że jesteś wspaniały, to to co robisz zostanie w tyle, nie będzie sierozwijało. I moze dobrze że Franciszek nie jest taki wspaniały, ale chociaż sie rozwija.

ciekawe czy znowu będą się szarpali na łańcuchu, no i co z tego? jakie mają być koszty tego że jest tak wspaniale i potrzeba tylko seminaria napełniać?

stat4u