Kościół orzeka prawdziwość objawień prywatnych po ich zakończeniu. Objawienia w Medjugorie jeszcze trwają. Jest taki zwyczaj, że pisze się listy do Medjugorie. Podczas objawień znajdują się w koszyczku przed Maryją. Wielokrotnie pisałem takie listy - i rzeczywiście  zawsze otrzymywałem w jakiś sposób odpowiedź. Gdy nie słuchałem zawsze to się źle kończyło. Od kiedy sięgam pamięcią - od wczesnego dzieciństwa - miałem poważny problem duchowy. Moje życie potoczyło się tak, że stał się się nie do zniesienia. Do Medjugorie uciekłem na wakacje, bez oczekiwań, niespodziewanie.  Pan Bóg zabrał mi go na modlitwie o uzdrowienie właśnie w Medjugorie. Mimo, że wielokrotnie wcześniej bywałem na różnorodnych spotkaniach modlitewnych, też z modlitwą o uzdrowienie. Ogólnie chciałem tam pojechać, by zobaczyć miejsce gdzie być może objawia się Maryja. Ogólnie przyjemne miejsce, dużo słońca.